San Gimignano - Wieże

San Gimignano, czyli Manhattan w Toskanii

Ciekawe miejsce w Toskanii, czyli słynne San Gimignano ze swymi równie sławnymi wieżami. Pan Koszmarny był i nawet nie powie, że specjalnie żałuje. Bo to zacne miasteczko, które z czystym sumieniem polecam.

Piza - krzywa wieża i nie tylko

Lukka czy Piza – co gorsze?

Pan Koszmarny wizytuje słynny toskański trójkąt bermudzki, zasadzony na demonicznych i zapyziałych wierzchołkach: Lukka, Piza i Viareggio. Czy te miejsca mają coś do zaoferowania? Czy warto marnować na nie czas?

Famagusta - panorama

Famagusta i Warosia – Cypr Północny

Relacja z mrożącej krew w żyłach wizyty pana Koszmarnego na Cyprze, a konkretnie w Famaguście. Walka z żywiołem w postaci deszczu, żołnierz celujący swoim palcem oraz dramatyczny pościg z udziałem jednego samochodu. Tylko dla najodważniejszych czytelników!

Villasimius - plaża

Villasimius – plaże i restauracje

Pan Koszmarny i spółka był w Villasimius kilka ładnych dni, a cała jego aktywność sprowadzała się właściwie do dwóch rzeczy: plażowania (fuj) i jedzenia (mniam). O tym też będzie niniejszy wpis. Gorąco zapraszam.

Capo Caccia

Alghero i Grota Neptuna – północna Sardynia

Takie wizytówki to ja rozumiem, czyli perełki północnej Sardynii. Chcecie wiedzieć, jak pan Koszmarny zawędrował do urokliwego Alghero, jak wspinał się po wydrążonych schodach na Capo Caccia oraz jak wlazł wgłąb Groty Neptuna? Co z tego wynikło i dlaczego jak zwykle nic?

Spiaggia Li Cossi

Spiaggia Li Cossi, Castelsardo oraz La Pelosa

Magicznie zatłoczona plaża La Pelosa, zamek na wzgórzu Castelsardo oraz uroczo śmierdząca Spaggia Li Cossi. Czyli trzy pierdółki na północy Sardynii, które ładnie wyglądają. Przynajmniej na zdjęciach.

Bosa na Sardynii

Sardynia pierwszy niuch, czyli Bosa

Pan Koszmarny ląduje na Sardynii i dowiaduje się, do czego potrzebny jest GPS, czy warto jechać do miasteczka Bosa, no i przede wszystkim, jaki jest prawdziwy zapach tej włoskiej wyspy.

Wenecja - kanał

Wenecja – co warto zobaczyć

Relacja z wizyty w Wenecji. Co zobaczyć, jak zwiedzać, co warto wiedzieć, gdzie nocować i ogólnie, jak żyć. Pierwszy wpis na blogu, więc, jakby nie patrzeć, historia rozgrywa się na Państwa oczach.