Choć biura podróży prześcigają się w ofertach zorganizowanych wyjazdów, to i tak duża część osób decyduje się jechać do Włoch na własną rękę. I dobrze. Bo jest to kraj, który nie tylko oferuje mnóstwo atrakcji, ale również zasługuje na to, aby poznać je w dostosowanym do swoich potrzeb tempie.

Dziś będzie tekst o tym, co warto wiedzieć przed podróżą do słonecznej Italii. Nie ważne, czy wybierasz się w podróż samochodem, czy też atakujesz Włochy samolotem – myślę, że znajdziesz tu wiele przydatnych informacji.

Zapraszam!

Włochy na własną rękę 

Włochy na własną rękę
Italia – jeden z najciekawszych kierunków podróży w Europie

Nie da się ukryć, że Włochy to dobrze rozwinięty kraj z bogatą turystyczną infrastrukturą. Dzięki temu świetnie nadaje się na zorganizowanie wyjazdu na własną rękę (i to nawet jeśli do tej pory wybierałeś się w drogę tylko z biurami podróży).

Zanim jednak udasz się na wymarzone wakacje, warto przygotować plan działania. Z grubsza może on wyglądać tak:

  1. Wybierz region, do którego chcesz dotrzeć.
  2. Zarezerwuj bilety lotnicze.
  3. Zarezerwuj nocleg.
  4. Wynajmij samochód (jeżeli jest taka potrzeba).
  5. Ustal najważniejsze punkty wycieczki.

Wygląda prosto? W takim razie przejdźmy wszystkie punkty szczegółowo…

Który region Włoch na pierwszy raz?

Plaże we Włoszech
Piękne plaże we Włoszech

Włochy to zdecydowanie zbyt duży i zbyt ciekawy kraj, aby zwiedzić go w całości za jednym razem. Chcąc nie chcąc, trzeba się więc zdecydować na jeden konkretny region, który zobaczymy w trakcie wakacji.

Oto moje propozycje:

  • Toskania – fantastyczna na pierwszy raz we Włoszech, bo jest tu wszystko, z czego słynie Italia (w skrócie: przepiękne miasta, zjawiskowe krajobrazy i sielska atmosfera); da się tu dojechać samochodem, jak i dolecieć samolotem;
  • Emilia-Romania (i Wenecja) – trochę zwiedzania i trochę wylegiwania się na plaży, również dobra na pierwszy raz;
  • Rzym – fajne miasto na city break, jak i na dłuższy wypad (raczej samolotem);
  • Sardynia lub Sycylia – włoskie wyspy trochę się różnią od części kontynentalnej, ale w żadnym razie nie jest to wadą; ze względu na odległość, na wyspy najłatwiej dolecieć samolotem.

Podróż na wakacje we Włoszech

Do Włoch można dotrzeć własnym samochodem lub samolotem (pomijam tu bardziej ekstrawaganckie metody, jak pociąg, autokar czy też żaglówka z Gdyni). Obie opcje mają swoje wady i zalety, które mógłbym tu wymieniać, ale wolę się zbyt mocno nie osuwać w banał 😉

W każdym razie: byłem kiedyś własnym autem w Toskanii i droga w jedną stronę zajęła łącznie 20 godzin. To sporo. Z powrotem zdecydowałem się więc rozdzielić podróż samochodem na dwa dni (z noclegiem w okolicach Wenecji) i dziś mogę ocenić, że był to dobry pomysł.

Włoskie miasteczka
Italia

Zwykle jednak, aby dotrzeć do Włoch, wybieram samolot. Z Polski da się bezpośrednio dolecieć do naprawdę wielu miast na Półwyspie Apenińskim (min. Mediolan, Rzym, Neapol, Bari, Bergamo) oraz na wyspach (np. Katania, Palermo, Cagliari). Co ważne, często można znaleźć naprawdę atrakcyjne ceny lotów, nawet poniżej 200 euro za bilet w dwie strony (połączeń szukam na stronach Skyscanner oraz Azair).

Dla porównania: przykładowy koszt paliwa w obie strony z Warszawy do Wenecji to 1500 zł.

Włochy samochodem

Włochy samochodem
Włochy

Nawet jeśli zdecydujesz się na podróż drogą powietrzną, to i tak prawdopodobnie najlepszym sposobem na zwiedzanie okolicy będzie wynajem auta. We Włoszech oczywiście działa cała masa wypożyczalni, które potrafią się dosyć mocno różnić cenowo. Aby znaleźć najlepszą ofertę w danym miejscu i czasie, wykorzystuję porównywarkę Discovercars.

A jak się jeździ samochodem po Italii? Tak średnio. W mojej ocenie Włosi jeżdżą raczej słabo, bo wielu kierowców traktuje przepisy ruchu drogowego jak nic nieznaczącą sugestię. Przybysza z Polski może nieco irytować nadużywanie klaksonu, a wąskie uliczki zabytkowych miasteczek niejednemu śnią się pewnie po nocach 😉

Oczywiście nie zmienia to faktu, że samochód warto mieć (swój lub wypożyczony na określony czas). Więcej informacji na ten temat możesz znaleźć w tym tekście na blogu: wynajem samochodu we Włoszech.

Nocleg we Włoszech

Odpowiedni wybór miejsca pobytu (w sensie: noclegu), to połowa sukcesu przy planowaniu wakacji we Włoszech. Ponieważ jest to kraj nawiedzany przez tabuny turystów, warto zabookować sobie nocleg z wyprzedzeniem (szczególnie, jeśli wybierasz się w bardziej turystyczne miejsce).

Kilka rad, na co zwrócić uwagę:

  • Noclegów we Włoszech jest cała masa i jeśli zaczniesz wystarczająco wcześnie (a nie dzień przed wyjazdem w sierpniu), to powinno udać ci się znaleźć coś dopasowanego do twoich możliwości finansowych.
  • Przy rezerwacji noclegu zwróć uwagę, co dokładnie jest w cenie. Często się zdarza, że małym druczkiem dopisane są dodatkowe opłaty za sprzątanie i tego typu pierdoły.
  • Włochy mają świetnie rozwiniętą sieć kampingów. Jeśli lubisz spędzać dużo czasu na powietrzu, to zabranie namiotu lub wynajem kampera jest świetnym sposobem na zwiedzanie Włoch.
Noclegi we Włoszech
Podróż do Włoch gwarantuje niejeden malowniczy zakątek

A oto polecane noclegi z różnych rejonach Włoch (tylko przetestowane na własnej skórze!):

  • La Casina Rosella – świetny nocleg z basenem w okolicach Montaione. Na wygwizdowie, czyli tak jak w Toskanii najlepiej.
  • Casa Vacanze Santa Caterina – bardziej budżetowy nocleg w okolicach Sieny, też na zadupiu uboczu.
  • Li Seddi Apartaments – fajna, w miarę tania miejscówka na północy Sardynii (Badesi).
  • Sa Mirada Apartments – wypasiony apartament blisko centrum Villasimius (południowa Sardynia), który oferuje bezpłatny prywatny parking i fajnie urządzone pokoje.

Co jeść we Włoszech?

Jeśli mówię „wakacje we Włoszech”, to zwykle myślę „jedzenie”. Serio.

Kuchnia włoska jest przepyszna i jeśli zamierzasz polemizować z tym stwierdzeniem, to ten blog raczej nie jest dla ciebie 😉

Włoskie jedzenie
Mniam 😉

A jakie konkretnie jedzenie warto wszamać będąc w Italii? Na przykład takie:

  • Pizza – i wszystko jasne. Włoska pizza to zwykle cienkie ciasto, pomidory, mozzarella oraz jeden lub dwa dodatkowe składniki (oczywiście bez sosu).
  • Makarony – np. spaghetti aglio lub spaghetti al pomodoro.
  • Owoce morza – krewetki, kalmary, małże, ośmiornice i co tam ci jeszcze przyjdzie do głowy.
  • Gnocchi – włoskie kluski, trochę podobne do polskich kopytek.
  • Ravioli – małe pierożki, z których najpopularniejsze są nadziewane serem ricotta oraz szpinakiem.
  • Desery tiramisu, pana cotta, cannola.
  • No i kawa…

Dobra – idę dalej, bo ślinka cieknie, a i tak nie wyczerpię dziś tematu włoskiej kuchni 😉

Restauracje

Restauracje we Włoszech
Włochy pełne są urokliwych miasteczek

Zanim jednak przejdziemy do następnego punktu, garść informacji praktycznych na temat działania włoskich restauracji:

  • W restauracjach płaci się specjalną opłatę za nakrycie obrusem, zwaną coperto. Wynosi ona od jednego do kilku euro za osobę i jest obowiązkowa (w sensie: nie można samemu sobie nakryć). W cenie coperto znajduje się zwykle chleb i oliwa.
  • Jak to w rejonie Morza Śródziemnego bywa, we Włoszech powszechnie funkcjonuje pora sjesty, kiedy to restauracje są zamykane i nie da się nic zjeść. Sjesta odbywa się w godzinach popołudniowych, zwykle gdzieś pomiędzy 14:30 a 18:30. Jeśli chcesz znać konkretne godziny sjesty w rejonie, w którym się znajdujesz, to proponuję przyjrzeć się swojemu organizmowi. Czujesz głód? W takim razie najprawdopodobniej właśnie teraz jest sjesta i nie masz szans, żeby coś zjeść 😉
  • Czasem może być również problem z tym, aby zjeść po 19:00. Restauracje błyskawicznie się wtedy zapełniają i w tych lepszych może po prostu nie być miejsca. Antidotum na taką sytuację jest proste i nazywa się wcześniejsza rezerwacja stolika.
  • Włosi lubią spędzać dużo czasu przy stole, co wpływa na ogólne tempo działania restauracji. W skrócie: przygotuj sobie wystarczająco dużo czasu, bo nikt tu się nie będzie spieszył z takim drobiazgiem, jak przyniesienie rachunku w czasie krótszym niż pół godziny po skończonym posiłku.

Kiedy jechać do Włoch?

Włoskie zabytki
Wakacje na własną rękę

Włochy to kraj czynny przez cały rok (haha). Ale serio: można tu przyjechać o dowolnej porze roku i być zadowolonym.

W lato jest oczywiście bardzo ciepło, ale wszystkie turystyczne miejsca są mocno zatłoczone. Miesiąc, którego proponowałbym unikać to sierpień, bo wtedy, oprócz masy turystów z całego świata, na podbój kraju ruszają także sami Włosi. Jeśli więc musisz już koniecznie jechać w trakcie naszych wakacji (jedyne sensowne wytłumaczenie to posiadanie dzieci w wieku szkolnym), to proponowałbym wybrać lipiec lub drugą połowę czerwca.

Lepszym pomysłem będzie jednak wrzesień, który jest generalnie najlepszym miesiącem na podróżowanie w dowolny region do Włoch. Temperatury są bardzo przyjemne, morze jest ciepłe, a ceny wyraźnie niższe, niż w szczycie sezonu. Jeżeli planujesz podróż na południe kraju, to możesz również zdecydować się na październik.

Niemal równie dobrą opcją co wczesna jesień, będzie późna wiosna. Maj i czerwiec to również znakomite miesiące na wakacje we Włoszech, trzeba się jednak liczyć z tym, że woda w morzu będzie nieco chłodniejsza.

Miłośnicy narciarstwa oraz snowboardingu mogą oczywiście jechać zimą we Włoskie góry, to już jednak zagadnienie na zupełnie inną opowieść.

Informacje praktyczne

  • Włochy są w miarę bezpiecznym krajem, ale oczywiście może się tu przydarzyć jakaś nieciekawa przygoda (jak wszędzie). Problemem są tu kradzieże (szczególnie w miejscach turystycznych) oraz włamania do samochodów.
  • Planując samodzielnie wczasy nie warto zapominać o odpowiednim ubezpieczeniu. Na pewno dobrze mieć ze sobą kartę EKUZ, którą można wyrobić za darmo w oddziałach NFZ. Taka karta pozwala na korzystanie z darmowej opieki medycznej w takim samym zakresie, w jakim mogą korzystać z niej Włosi. Można również rozważyć zakup ubezpieczenia turystycznego, szczególnie, że często nie jest to duży koszt (tu możesz sprawdzić ceny ubezpieczenia).
  • Z przyjemniejszych rzeczy: Italia to największy na świecie producent wina. Mam nadzieję, że wiesz jak wykorzystać tę informację w praktyce 😉
  • We Włoszech znajduje się najwięcej obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
  • Jeżeli chcesz łatwo zwiększyć listę odwiedzonych w życiu państw, to możesz odwiedzić dwie włoskie enklawy: księstwo San Marino oraz Watykan.
Włoskie wino
Włoskie winnice zapewniają aprowizację

Czy trzeba znać włoski?

Nie. Włosi wprawdzie nie słyną z przesadnie płynnej znajomości angielskiego, ale bez przesady: jakoś tam zawsze da się dogadać. Szczególnie teraz, w dobie coraz lepszych translatorów, nie ma co przejmować się takimi szczegółami.

Oczywiście, dla dobrej atmosfery warto poznać kilka podstawowych zwrotów w języku włoskim, żeby tubylcom było milej. A więc zapamiętaj podróżniku drogi, że buongiorno znaczy „dzień dobry”, arrivederci – „do widzenia”, a grazie – „dziękuję”. Jeśli chcesz zamówić dwa piwa, to wystarczy że powiesz kelnerowi: due birre per favore. A jak on (ten kelner), będzie jeszcze o coś pytał, to wystarczy że odpowiesz: grande („duże”).

I już. Teraz znasz włoski w wystarczającym zakresie, by móc jechać na wycieczkę 😉

Włosi generalnie są dosyć głośni i mogą sprawiać wrażenie wybuchowych. Ale to tylko złudzenie, które wynika z odmiennego stylu bycia. Dla przykładu: gdy widzisz dwóch krzyczących na siebie Włochów, to prawdopodobnie widzisz dwóch przyjaciół; gdy widzisz dwóch krzyczących na siebie w ten sam sposób Polaków, to jest duże ryzyko, że zaraz zaczną się tłuc.

Co warto zobaczyć we Włoszech? 

Jeśli Włochy na własną rękę okażą się zbyt dużym wyzwaniem i stwierdzisz, że jednak wolisz podróże z biurem podróży, to w tym miejscu możesz sprawdzić aktualne ceny wczasów.

Toskania

Toskania, Italia
Krajobraz Toskanii (gdzieś w okolicach Sieny)

Toskania to dobry pomysł na zwiedzanie Włoch samochodem. Znajdziemy tu masę zabytków, przepiękne krajobrazy i wszechobecną sielskość. Więcej na ten temat dowiesz się stąd: Toskania blog.

A teraz tylko w skrócie: w Toskanii jest przyjemnie, a dojazd z Polski jest łatwy, więc warto odwiedzić ten rejon.

Rzym

Rzym, stolica Włoch
Rzym

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, czyż nie? Wieczne miasto przyciąga masy turystów z całego świata i nie można się temu za bardzo dziwić. Ciężko bowiem znaleźć inne miejsce, gdzie nagromadzenie historycznych atrakcji wywala skalę w podobnym stopniu, co w tutaj. Koloseum, Forum Romanum, Panteon, kościoły, bazyliki, place – wymieniać można bez końca.

Rzym to dawna stolica świata, do której warto się udać na krótki weekendowy wypad (jak to się mówi: city break), ale… Niektórzy twierdzą, że można tu równie dobrze spędzić tygodniowy pobyt i się nie nudzić.

Wenecja

Wenecja, miasto na wodzie
To miejsce rozpozna każdy (Wenecja)

Wenecja to kolejny obowiązkowy punkt na mapie słonecznej Italii. Ikoniczne miasto na wodzie, które jednych zachwyca (bo jest na wodzie), a innych odrzuca (bo przy wodzie są szczury tłumy turystów).

Mnie akurat w Wenecji więcej zachwyciło, czego upust dałem w tym miejscu: Wenecja – co zobaczyć.

A może wyspa Sycylia lub Sardynia?

Sycylia, zabytki
Sycylia

Może. Zarówno Sycylia, jak i Sardynia to miejsca warte odwiedzenia. Sardynia oferuje moim zdaniem najpiękniejsze plaże na południe od Radomia, Sycylia natomiast zachwyca mnogością atrakcji ze swej bogatej historii.

Więcej możesz przeczytać w następujących tekstach: Sardynia na własną rękę oraz Sycylia (w przygotowaniu).

Jeziora Garda i Como

Świetnym pomysłem na wyjazd mogą też być wakacje nad Jeziorem Garda lub Como. Tu będziemy mieć do dyspozycji fantastyczne widoki oraz względną bliskość Polski.

Jezioro Como
Jezioro Como

Ok, czas chyba przerwać tę wyliczankę, bo ciemno się robi, a do domu daleko. Oczywiście to nawet nie jest wierzchołek z góry miejsc, które warto we Włoszech zobaczyć. Bo jeszcze jest przecież Mediolan, Neapol z Capri, wybrzeże Amalfi…

W każdym razie, teraz już wiesz, jak zorganizować wakacje we Włoszech na własną rękę. Wiesz również, że jest to jedno z ciekawszych państw w Europie (a może i na całym świecie). Mam nadzieję, że udało mi się przekazać całą potrzebną wiedzę na co zwrócić uwagę przy rezerwacji noclegów oraz jak ogarnąć transport, dzięki czemu twoje wczasy będą więcej niż udane. Do następnego!

pankoszmarny

pankoszmarny - człowiek widmo, człowiek orkiestra. podróżnik, mąż, ojciec, póki co jeszcze nie dziad. podróże traktuje jako zło konieczne, co nie przeszkadza mu być niezastąpionym drogowskazem dla zagubionych duszyczek. blog podróżniczy koszmarnewakacje.pl to jego konik, pasja oraz szaleństwo w jednym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *